W dniach 27.09 – 30.09.2024 klasa łączona I i II LO przebywała wraz ze swoją wychowawczynią p. Moniką Bujak oraz opiekunami: p. Martyną Dajnowski, p. Agatą Sulz, p. Eweliną Klaczą oraz p. Natalią Bruchal na wycieczce w Rzymie. W sumie nasza grupa liczyła 20 osób. W Rzymie do naszej grupy dołączył jeszcze były uczeń naszej szkoły- Michał Bujak.
Wybór miejsca wycieczki był nieprzypadkowy, ponieważ nawiązywał merytorycznie do omawianych zagadnień na lekcjach języka polskiego i historii. Zarówno Rzym, jak i również całe Imperium Rzymskie, kształtowało przez wieki europejskie bogactwo kulturowe, a tym samym polską historię, sztukę i literaturę. Z uwagi na różnorodność Wiecznego Miasta, jego niesamowite połączenie i przenikanie świata antycznego ze światem chrześcijańskim, plan wycieczki opierał się głównie na poznaniu najważniejszych miejsc oraz zwróceniu uwagi na najbardziej znane polonika, które powstawały tutaj przez kolejne wielki.
Wycieczka rozpoczęła się bardzo wcześnie rano, w strugach deszczu, na lotnisku w Stuttgarcie. Wczesny lot umożliwił nam jednak spędzenie prawie całego piątku w Rzymie. Z lotniska Fiumicino, w promieniach porannego, ale intensywnego słońca zostaliśmy odebrani busem, który zorganizowały goszczące nas siostry Pallotynki. Miejsce naszego noclegu znajdowało się w bardzo dogodnej lokalizacji, ponieważ mieszkaliśmy tuż obok Watykanu i raczej wszystkie najważniejsze miejsca docelowe było oddalone na tyle, że nie musieliśmy korzystać z komunikacji miejskiej.
Podczas pierwszego dnia naszego pobytu skupiliśmy się głównie na poznaniu klimatu miejsca. Wobec tego, zaraz po pozostawieniu bagaży, zeszliśmy w dół i wyruszyliśmy w kierunku Watykanu. Po drodze minęliśmy nowe wykopaliska, gdzie zrobiliśmy krótką przerwę, bo jak się okazało, była to dawna Sala Senatorów, w której został zamordowany Juliusz Cezar. Michał dokładnie wskazał to miejsce, przybliżył okoliczności tego zdarzenia, wówczas to powiedziane zostały pamiętne słowa: „I ty Brutusie, przeciw mnie?”
Później zatrzymaliśmy się na krótką przekąskę w postaci pizzy, porchetty i najlepszego w Rzymie tiramisu, a następnie udaliśmy się w kierunku Placu Weneckiego, Ołtarza Ojczyzny, Kościoła Matki Bożej na Ołtarzu Niebios, który wcześniej, w czasach antycznych był świątynią poświęconą bogini Junonie. Następnie zobaczyliśmy jeszcze niesamowite dzieło architektury, jakim jest niewątpliwie Fontanna Di Trevi i dalej przeszliśmy na Schody Hiszpańskie. Zatrzymaliśmy się jeszcze na najsłynniejszej ulicy w Rzymie, Via del Corso, słynnej z luksusowych butików oraz legendarnej kawiarni Antico Caffe Greco, która niegdyś była miejscem spotkań znanych literatów, zarówno niemieckich, jak i polskich. Wszak gościli tutaj Johann Wolfgang von Goethe, Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki czy Czesław Miłosz. Na jednej ze ścian kawiarni jest miejsce poświęcone polskim literatom z ich podobiznami, wydrukiem wiersza Czesława Miłosza „Caffe Greco” oraz tablica poświęcona generałowi Władysławowi Andersowi. W drodze powrotnej zobaczyliśmy jeszcze Kapitol, a jako podsumowanie dnia udaliśmy się do znanej restauracji, obok naszego noclegu, „La Vittoria “.
Drugi dzień zaplanowaliśmy na poznanie miasta od strony jego mieszkańców. W związku z tym, że była to sobota, wyruszyliśmy na znane targowisko Campo di Fiorri. Targowisko, a właściwie jego nazwa ma również swoje miejsce w literaturze polskiej, gdyż taki sam tytuł nosi znany wiersz Czesława Miłosza.
Po wysłuchaniu wiersza wśród miejscowej scenerii pełnej pięknych kwiatów, niesamowitych zapachów włoskich przypraw, miejscowych specjałów oraz głośnych rozmów sklepikarzy, mieliśmy możliwość w mniejszych grupach delektować się niesamowitością miejsca.
Niektórzy z nas udali się do pobliskich kawiarni na miejscowe, symboliczne śniadanie składające się z rogalika Cornetto oraz kawy, a inni wyruszyli w poszukiwaniu pamiątek. Stamtąd poszliśmy w kierunku Panteonu i zdecydowaliśmy się na oczekiwanie w kolejce, która z pozoru wydawała się być długa. Jak się okazało, wejście do środka było słuszną decyzją, ponieważ wnętrze i otwarta kopuła zachwyciła nas oraz zaskoczyła niesamowitym rozwiązaniem architektonicznym. Jako przedostatni punkt soboty był czas wolny na Piazza del Popolo, a następnie przejście do Zamku św. Anioła. Tutaj niektórzy z nas byli już nieco zmęczeni, ale z radością zakończyliśmy dzień prawdziwie po włosku, bo przy wspólnym biesiadowaniu w jednej z kolejnych rzymskich restauracji.
Niedziela została zaplanowana na zwiedzanie wybranych miejsc z przewodnikiem. Po wspólnym śniadaniu u sióstr Pallotynek udaliśmy się przez cudowne wzgórze Janikulum w kierunku Placu Weneckiego. Po drodze uczestniczyliśmy we Mszy św. w języku polskim w Kościele św. Stanisława Męczennika, a następnie po wczesnym obiedzie, wyruszyliśmy na długie zwiedzanie. Na Placu Weneckim czekała na nas przesympatyczna przewodnik- pani Małgorzata Walczak, z którą udaliśmy się na Forum Romanum oraz do Koloseum. Pani Walczak z wielką finezją oraz otwartością opowiadała nam o historii starożytnego Rzymu oraz o początkach chrześcijaństwa. Uświadomiła nam również, że nasze wyobrażenia, które często mamy w oparciu o film „Quo Vadis”, nie są zgodne z prawdą historyczną. Okazuje się, że w czasach, kiedy Henryk Sienkiewicz przebywał w Rzymie sądzono, że pierwsi chrześcijanie ginęli śmiercią męczeńską w Koloseum za czasów Nerona jako winni podpalenia Rzymu. Prawda historyczna jest jednak inna, ponieważ okazuje się, że budowla została dopiero zbudowana w latach 70- 72 do 80 n.e., w czasach panowania cesarza Wespazjana. Ponadto uczestników wycieczki, a zwłaszcza chłopców zainteresowały opowieści o bitwach morskich, które były inscenizowane w Koloseum oraz przeróżnych spektaklach.
Po bardzo intensywnym dniu, udaliśmy się na Zatybrze i tam z dala od zgiełku turystów znaleźliśmy miejsce w jednej z wielu restauracji, aby zjeść wspólnie kolację.
Poniedziałek był już ostatnim dniem naszej wycieczki, ale z uwagi na późny lot, mogliśmy ten czas wykorzystać w zupełności. Po wczesnym śniadaniu, wyruszyliśmy w kierunku Muzeów Watykańskich, gdzie czekała na nas przemiła pani przewodnik, Maja Krajnowska. Zarówno miejsce jak i opowieści pani przewodnik okazały się dla nas nie tylko interesujące, ale inspirujące do zadawania pytań oraz zachwytu nad niesamowitością talentu Michała Anioła. Z Kaplicy Sykstyńskiej przeszliśmy do Bazyliki św. Piotra i tam przystanęliśmy przy kolejnych polonikach, jakim niewątpliwie są miejsce pochówku naszego papieża Jan Pawła II, herb duchowny mu poświęcony z napisem „Totus Tuus” z okazji Roku Jubileuszowego oraz wizerunek wnuczki króla Jana Sobieskiego Marii Klementyny, która należy do grona tylko czterech kobiet pochowanych na Watykanie.
Wycieczka do Rzymu pozostawiła nam piękne wspomnienia, jeszcze trwalsze przyjaźnie oraz rozwinęła niesamowicie nasze horyzonty intelektualne. To była prawdziwa, żywa lekcja, która nigdy się nie kończy i zaprasza na kolejną.
Monika Bujak, wychowawczyni klasy łączonej I i II LO
Zapraszamy do objerzenia kilku zdjęć z wycieczki klas I i II LO do Rzymu. Uczniowie wraz z wychowawczynią, panią Moniką Bujak, szukali w Wiecznym Mieście śladów wybitnych Polaków.






