Gala na Zamku Królewskim w Warszawie, 31.07.2024
XV Jubileuszowa edycja konkursu „Być Polakiem”
Jestem bardzo szczęśliwa, spełniło się moje marzenie! Byłam na Gali konkursu „Być Polakiem” na Zamku Królewskim w Warszawie i tańczyłam poloneza w sali balowej.
Była ze mną moja Babcia, o której pisałam w konkursowym opowiadaniu na temat naszego przodka Brata Alberta. To był cudowny tydzień spędzony w Polsce! Nie zapomnę tego wyjazdu nigdy w życiu!
A wszystko zaczęło się od zakończenia roku szkolnego w niemieckiej szkole, po którym już wieczorem miałam lot do Warszawy. Rodzice odwieźli mnie na lotnisko, a Mama razem ze mną przeszła na drugą stronę, za kontrolą bagaży i musiała odprowadzić mnie aż pod bramkę odlotów. Tego dnia sama leciałam do Warszawy, ale w czasie lotu miałam opiekę stewardessy. Do samolotu mogłam wsiąść jako pierwsza, spotkałam się z pilotami i dopiero potem wchodzili inni pasażerowie. Było bardzo miło, dostałam od razu picie i jedzenie i różne upominki od stewardessy. W czasie lotu obok mnie siedziała starsza Pani- Francuska mieszkająca w Niemczech, która ze swoim mężem leciała po raz pierwszy do Polski. W Warszawie miał odbyć się ślub i wesele jej syna, dlatego była bardzo poddenerwowana, ponieważ leciała po raz pierwszy samolotem. Rozmawiałysmy przez cały lot, dlatego czas upłynął bardzo szybko. Oczywiście opowiedziałam jej dlaczego lecę sama do Warszawy, że mam już wakacje i jak będę je spędzać, a także jak nazywają się moje dwa koty i że uwielbiam Warszawę i na pewno jej też się w Polsce spodoba.
Na lotnisku przekazano mnie do obsługi naziemnej i sympatyczna Pani zaprowadziła mnie do mojej Cioci i Babci, które już na mnie czekały od godziny na lotnisku. Pani opowiedziała, że mam szczęście, że mój lot był bezpośredni i krótki bo ona musi zająć się inną dziewczynką, która akurat miała mieć przesiadkę w Warszawie, ale jej kolejny lot został odwołany i musi przenocować w hotelu. Tego wieczoru nocowalam w Warszawie u mojej cioci. Następnego dnia z rana ciocia zawiozła mnie na miejsce zbiorki do hotelu na Bielanach. W tym miejscu zjeżdżali się wszyscy uczestnicy wycieczki po Polsce. Poniewaz byłam pierwsza w pokoju, bardzo ciekawiło mnie kto będzie ze mną nocował. Po kilku godzinach przyjechała moja nowa koleżanka Nela z Nowego Jorku, która była młodsza o rok ode mnie i przyleciała 7h z Ameryki całkowicie sama. Od razu bardzo się polubiłysmy. Poznałam również rodzeństwo z Włoch: Simone i Elize, Amelkę z Belgii i wiele innych osób z różnych krajów. Była nawet dziewczynka z Madagaskaru i dużo młodzieży z Ameryki albo Kanady. Niektórzy brali udział w konkursie po raz drugi lub trzeci.
Tego dnia dostaliśmy program naszej wycieczki po Polsce. Był niesamowicie interesujący i bardzo napięty. Potem od razu zaprowadzono nas do krawcowej, aby zrobić pomiar do sukni na galę. Pierwszy raz ktoś robił dla mnie sukienkę szytą na miarę. Wiem, że Pani krawcowa musiała w czasie naszej 7- dniowej wycieczki uszyć suknie dla wszystkich 35 dziewczynek. Następnie pojechaliśmy autokarem do urzędu patentowego, w którym była prezentacja jakie wynalazki można zgłosić w tym urzędzie.
Wieczorem po kolacji mieliśmy pierwsza próbę poloneza, tego dnia choreograf omówił kroki i muzykę do jakiej mieliśmy zatańczyć. Próby poloneza były codziennie, i wyglądały podobnie jak mojej starszej siostry w polskiej szkole.
Następnego dnia z samego rana wyjechaliśmy do Kielc do Centrum Naukowego Leonardo da Vinci,
w którym robiliśmy eksperymenty i było wiele atrakcji. Po obiedzie odwiedziliśmy Muzeum Wsi Kieleckiej, później była próba poloneza. Kolejnego dnia zwiedzaliśmy Kraków (Wawel, Uniwersytet, Kościół Mariacki i Sukiennice), tam było bardzo ciekawie ale upalnie. Po nocy w Krakowie wyruszyliśmy w stronę Częstochowy, to był nasz już 4 hotel. W Częstochowie widziałam zakonnice, które nie pozwalały osobom źle ubranym wejść do kościoła. Następnie dojechaliśmy do Szczawnicy i na spływ Dunajcem, ale oczywiście ja z Nelą zapisałyśmy się do grupy z raftingiem i to było fantastyczne przeżycie, nasza 9- osobowa drużyna wygrała rafting, ale byliśmy całkowicie mokrzy!
Kolejne interesujące miasto to Łódź i odwiedziny w Zoo, jest to podobno najnowocześniejsze Zoo w Europie. Zwierzaki mają bardzo dużo miejsca i żyją na wolności. Tam zrobiłam bardzo dużo zdjęć. Uwielbiam zwierzęta, bo sama mam 2 koty w domu.
Z Łodzi wróciliśmy bardzo późno do Warszawy i mimo to pojechaliśmy o godz. 21 aby zrobić ostatnią próbę poloneza przed galą z zespołem tanecznym z Uniwersytetu Warszawskiego. Studenci tak pięknie zatańczyli razem z nami.
Z rana w naszym hotelu, z którego startowaliśmy tydzień wcześniej, przyjechały Mamy, które akurat były już w Warszawie przed galą i uczesały nas w piękne koki abyśmy wszystkie miały te same fryzury. Przepiękne suknie były już gotowe i czekały na galę.
Autokarem pojechaliśmy do Zamku Królewskiego, tam po obiedzie, przebraliśmy się w nasze białe suknie z czerwonymi szarfami, zrobiliśmy próbę generalną i rozpoczęła się uroczysta gala w sali balowej. Jubileuszowa XV Gala Konkursu „Być Polakiem” była nietypowa, bo właśnie my jako laureaci zatańczyliśmy poloneza.
Na widowni była moja Mama, Babcia i Ciocia, a także kuzynka. Przemówienia trwały bardzo długo, odczytywanie ważnych listów i podziękowań oraz fragmentów opowiadań konkursowych. Również został pokazany film chłopca z Ameryki, który przedstawiał wynalazek lampy naftowej jaki odkrył Ignacy Łukasiewicz. Pamiętam z opowieści mojego dziadka, że właśnie lekcje odrabiał przy lampie naftowej, a teraz mogłam zobaczyć całą historię o tym Polaku. Później zostali wyczytywani wyróżnieni i laureaci konkursu i z rąk jury otrzymywaliśmy dyplomy i nagrody w postaci dużej polskiej flagi. Oczywiście naszą nagrodą była fantastyczna wycieczka po Polsce, ale teraz na Zamku dostaliśmy jeszcze pamiątkowe flagi. A na koniec oczywiście pamiątkowe zdjęcia! Najbardziej podobała mi się wycieczka po Polsce a także, że poznałam tak dużo nowych osób z różnych krajów. Wszyscy byli serdeczni, mili, ogromnie cieszę się, że zaprzyjaźniłam się z Nelą. Polonez na Zamku Królewskim było to przeżycie na całe życie i nie zapomnę tego nigdy! Każdy uczeń polskiej szkoły powinien spróbować wziąć udział w tym prestiżowym konkursie, ja spróbuję na pewno jeszcze raz za rok!
Lena Sulz, klasa 6

Lena Sulz, laureatka XV edycji konkursu „Być Polakiem”, wzięła udział w uroczystej gali konkursowej na Zamku w Warszawie. Zapraszamy do obejrzenia relacji z tej uroczystości.
Międzynarodowy konkurs „Być Polakiem” (tvp.pl)


